Opinia od: Emilia
Dziękujemy za cudny koncert w Tczewie. Poruszył nasze serca i duszę. Utwory zostaną z nami na zawsze. Dziękujemy. Emilia z mężem
Dziękujemy za cudny koncert w Tczewie. Poruszył nasze serca i duszę. Utwory zostaną z nami na zawsze. Dziękujemy. Emilia z mężem
Serdecznie witam. Przeczytałem Pański wywiad dla Onetu. Moja żona też nie mogła się nadziwić, że mnie fascynuje dwóch facetów próbujących wbić kulkę do dziury. Mnie z kolei żona próbowała namówić do słuchania takiego krakowskiego grania zespołu Pod Budą. Parę lat to trwało. Ale dzisiaj moja żona stara się być ekspertem snookerowym a ja uwielbiam krakowskie granie. Oby tak dalej. Moim pierwszym krakowskim grajkiem był Grechuta mimo, że w czasach mojej młodości chłonąłem muzykę z radia Luxemburg.
Doceniam twórczość i tęsknię za koncertami. Czas jest trudny ale kiedyś minie mam nadzieję że znowu zabrzmią piękne i mądre teksty z fajną muzyką
Właśnie jestem w trakcie "W moim znaku waga". Uśmiecham się, wzruszam, dowiaduję wielu rzeczy. Pięknie napisana rzecz. Ukłony dla pana Andrzeja. I całej rodziny
Witam serdecznie.Wczoraj (27.01.2020) byłam na Waszym koncercie w NFM we Wrocławiu.To już było moje czwarte spotkanie z Panem,a drugie z Mają.
Bardzo lubię Was,a przede wszystkim zachwycam się bardzo mądrymi i życiowymi tekstami WASZYCH PIOSENEK.I zachwyca mnie Wasz patriotyzm.Panie Andrzeju,dużo zdrowia i niech Pan pisze,pisze,pisze te piękne teksty.
Zator. Dziękujemy za wspaniały koncert. Wspaniałe utwory. Dziękuję za chwile rozmowy. Do zobaczenia na kolejnych koncertach. " I nic, i nic " to prawdziwy hit. Pozdrowienia z Wadowic.
W 1983 kupiłem "Postscriptum",wcześniej przy gitarze śpiewałem Bułata O.Panie Andrzeju do zobaczenia na koncercie w Warszawie!
Przeczytałem książkę (gratulacje), jest super. warto było podzielić się ze swymi fanami wspomnieniami z życia. Jako Waga (14.10.1955) stwierdzam, na co Pan również zwraca uwagę, że odkrywam u siebie wiele podobnych cech, coś w tym jest.
Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję dobrej ksiązki.
Panie Andrzeju !
Cudownie !
Po raz kolejny ,bo to dwunasty koncert na którym byłem z rodzinką i przyjaciółmi .
Tym razem w Filharmonii Częstochowskiej !
Pozdrowienia i dziękuję …